Tutaj jesteśFelietony / Mitomaglia

Mitomaglia


AutorMariusz Kostka- Dodano dnia06 stycznia 2009

0.Kilka słów od autora

Gdy pierwszy raz, początkiem grudnia, postanowiłem popełnić ten felieton nie spodziewałem się, że jedną ze stron w tej grze będzie „niezależny” miesięcznik MAGIEL. O kilka dni opóźniło to moje prace, a gdy nastał wesoły czas świąteczny nie chciałem nikomu psuć humoru i smaku wigilijnych potraw. Dziś, na początek nowego roku warto przedstawić pewną teorię spiskową (dziwnym trafem ma to wydźwięk pejoratywny w naszym kraju) dotyczącą październikowo-listopadowych wyborów do Rady Samorządu Studentów oraz Senatu. Tych, którzy teraz krzykną, że to odgrzewane kotlety prosiłbym o sekundę uwagi. W rzeczy samej wybory odbyły się dwa miesiące temu, ale cały galimatias jaki z nich wynikł trwał długo.

1.Genesis

Gdyby MAGIEL był religią, światopoglądem wielu osób wyrażających w swoim życiu te same idee, to pierwsza święta księga tej religii zaczynałaby się w mniej więcej ten sposób:

„Na początku był chaos. Z chaosu, który był sterowany przez grupę śmiałków - Samorządowców, często utożsamianych z bóstwami, wyłonili się pierwsi Magliści. Byli to młodzi ludzie, których łączył wspólny cel: być niezależnymi od bóstw i informować maluczkich o tym co na górze i o tym co na dole. Te dwie grupy stanowiły dopełniające się przeciwieństwa, jak ogień i woda. Magliści za swoje motto przyjęli „Niezależność, obiektywizm, profesjonalizm”. Byli pocieszeniem dla zwykłych śmiertelników i często jedynym, rzetelnym źródłem informacji. Przez lata grupa ewoluowała, tradycja i zasady były przekazywane z pokolenia na pokolenie, z ust do ust, niczym świętość. Niestety – poprawny przekaz i jego siła gasła z czasem (MISIe – grupa jaskiniowców – nazwała ten proces zanikaniem fali). Z pokolenia na pokolenie reguła stawała się dyrektywą, zarządzeniem, zaleceniem, propozycją aż stała się zwykłym zdaniem w tradycji. Już nikt nie umiał wyjaśnić pochodzenia słowa „niezależność”...”

Niewtajemniczonym czytelnikom (oraz niektórym redaktorom różnych gazet) przypomnę definicję słowa „obiektywizm”, które wynika ze słowa „niezależność”, bo nie można być obiektywnym będąc zależnym, czyż to nie logiczne? Niestety, w tej historii logika jest pojęciem równie obcym. Cytuję:

„przedstawianie i ocenianie czegoś w sposób zgodny ze stanem faktycznym, niezależnie od własnych opinii, uczuć i interesów”.

Pytanie brzmi: czemu NMS SGH „MAGIEL” wykazał się celowo, lub też nie, brakiem obiektywizmu w dziennikarstwie. Czemu fakty przedstawione w numerze 106 z grudnia 2008 są skonsultowane tylko z jedną stroną? Tak wiele pytań, tak mało odpowiedzi.

2.Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie...

Jak podaje MAGIEL (str. 13, nr 106):

„Pojawiło się wiele głosów nawołujących do unieważnienia wyników [II tury wyborów – przyp. red.]. Kandydaci skarżyli się na brak informacji o jej terminie, a tym samym pozbawienie szans na wygraną. Do Samorządu wpłynęło nawet kilka pism z odwołaniami. Po konsultacjach z prawnikami, burzliwych dyskusjach oraz długich namysłach wybory zostały uznane za ważne, ponieważ regulamin w żadnym punkcie nie został złamany”.

Profesjonalny dziennikarz w tym miejsc dotarłby do owych odwołań, dowiedział się jaka była argumentacja. Niestety tego zabrakło. W zamian gazeta uraczyła nas przemowami ustępującego
i nowego Przewodniczącego SS. Wywiady polegają na tym, że to pytający ustala tok rozmowy, zadaje trudne pytania, chce się czegoś dowiedzieć. Gdzie rzetelna informacja czemu z roku na rok stypendia wypłacane są później, gdzie pytanie czemu SS nie dba o informowanie studentów o etapach deklaracji? Osobiście do żadnego z przewodniczących nic nie mam, nowego jeszcze nie znam, a stary był jedyną osobą z SS, która odpowiedziała na nasze postulaty wyborcze na forum esgieha.pl
Kilka wniosków to liczba zaniżona, z danych do których dotarłem złożono co najmniej 14 wniosków, ale ich liczba może oscylować w okolicach 20. Przyjrzyjmy się bliżej tej sprawie: wybory odbyły się 19 listopada. Regulamin stanowi:

„Wybory uzupełniające lub kolejne wybory samorządowe odbywają się między siódmym i czternastym dniem od daty ich wyznaczenia.”.

Komunikat na stronie samorządu nosił datę 16 listopada. 3 dni to dużo mniej niż 7. To nawet nie jest połowa dolnego limitu!. W gablotce informacja w ogóle się nie pojawiła. Wynikiem takiego działania, co można było przewidzieć, była znikoma frekwencja – 10 razy mniej niż w pierwszej turze robi różnicę. Na tym się jednak problem nie kończy. Co ciekawe – pierwsze wybory powinny się odbyć najpóźniej 28 dni od rozpoczęcia roku akademickiego (22 września – przyp. red.). Pierwszy dzień wyborów to 27 październik – 35 dni od rozpoczęcia roku akademickiego. Wniosek – nawet pierwsza tura była przeprowadzona niezgodnie z Regulaminem. W takim razie druga tura była zbędna – nie było co uzupełniać, nie mogła być tym samym źle przeprowadzona – po prostu jej nie było. Ile jeszcze punktów złamano? Nie tak łatwo stwierdzić – np. punkt 83.1 tego samego Regulaminu nakazuje niezwłoczne ogłoszenie następnej tury, gdy znane są wyniki poprzedniej. Czy ktoś w SS czytał ten Regulamin?

3.Ile wody w wodzie...

W takim razie dlaczego prawnicy SGH uznali je za ważne? Postanowiłem dotrzeć do powodów takiej decyzji, a rozwiązanie było bardzo blisko – w samym regulaminie. Otóż NIE można złamać regulaminu, który nie istnieje. „Jak to nie istnieje? Dopiero co z niego cytowałeś!” - tak, problem w tym, że te kilkanaście stron druku jest nieprawomocne, niezgodne z Ustawą o szkolnictwie wyższym z 27 lipca 2005. Dla przykładu: artykuł 177 punkt 1 stanowi, że to Rektor powołuje członków Komisji Stypendialnej spośród studentów delegowanych przez właściwy organ SS i pracowników uczelni. Tymczasem Regulamin SS w artykule 40. punkt 1. zastrzega takie prawo Przewodniczącemu komisji...Woda na młyn osób z forum, które chciały przegnać Szanowną Komisję na cztery wiatry. Ile jeszcze niedociągnięć zawiera Regulamin, z iloma przyjdzie się studentom zmierzyć – pytanie pozostaje bez odpowiedzi. Uczelniana Komisja Wyborcza podjęła uchwałę o ważności wyborów
i w tym momencie odwołania od tej decyzji nie ma. Chodzi przede wszystkim o to, że są przedstawiciele grona studentów i mają wpływ na działanie uczelni. Czy jednak nie powinni być wybierani według uznanego, ważnego regulaminu?

4.Exodus

Jak wspomniałem wcześniej wiele spraw pozostało niewyjaśnionych, wiele wątków nie zamkniętych. Samorząd mógł „dać ciała”. Każdemu może się zdarzyć błąd i trzeba się do tego przyznać. Ale MAGIEL powinien zareagować i spróbować poznać całą prawdę. Fragment Mitomaglii, chociaż zmyślony, przypomina pierwsze rozdziały świętych ksiąg wielu religii (w tym chrześcijańską Biblię). Po czasach spędzonych w świecie idealnym ludzie się zmieniali i wtedy zwykle następował potop, który miał oczyścić świat ze zła. Tym razem nie liczę na żaden potop, ale mam nadzieję na lepsze jutro.

Tags

Dodaj nową odpowiedź

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w klikalne odnośniki.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <b><br />
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania



Ostatnie odpowiedzi